Ogrzewanie wody użytkowej cz.2

Układ grzewczy z pompą ciepła pracuje zawsze naprzemiennie, to znaczy, albo ogrzewane są pomieszczenia albo podgrzewana jest woda użytkowa, dlatego pojemność zasobnika ciepłej wody użytkowej powinna być dobrze dopasowana do mocy grzejnej pompy ciepła i zadanej różnicy temperatur wody ciepłej w zasobniku. Należy dążyć do tego, aby czas podgrzewania wody w zasobniku ze względu na prawidłową pracę sprężarki pompy ciepła nie był krótszy niż 10 minut oraz nie dłuższy niż 30 minut, z uwagi na przerwę w ogrzewaniu pomieszczeń. Jeśli temperatura włączania podgrzewania wody wynosi +40°C a temperatura wyłączania +55°C, to różnica wynosi 15 K.

Różnica ta wskazuje o ile stopni ma być podgrzana woda w pojedynczym cyklu grzewczym. Czas podgrzewania wody w zasobniku jest tym krótszy im większa jest moc grzejna pompy ciepła i im do pokonania jest mniejsza różnica temperatur. Powracając jeszcze do sprawy temperatury zasilania zasobnika trzeba zauważyć, że z racji dużej różnicy temperatur, efektywność energetyczna, czyli prawdziwy koszt jednej kilowatogodziny, jest dla podgrzewania wody dużo gorsza od efektywności przy pracy z systemem ogrzewania pomieszczeń, który pracuje przy niższych temperaturach. Na pocieszenie trzeba jednak powiedzieć, że wydatki na ogrzewanie wody stanowią tylko ułamek całkowitych kosztów ogrzewania, a ponadto najwięcej wody podgrzewa się latem, gdy pompa ciepła korzysta z większej temperatury źródła ciepła (grunt, woda, powietrze) i w związku z tym pompa ciepła pracuje efektywniej.

Nowoczesne instalacje ciepłej wody użytkowej są wykonywane w systemie dwururowym to znaczy, że ciepła woda doprowadzana jest do każdego punktu poboru nie jedną lecz dwoma rurami, w których krąży woda między punktem poboru a zasobnikiem. Dzięki temu nawet w najbardziej odległym miejscu budynku, z kranu natychmiast po otwarciu zaworu wypływa woda ciepła. Ten komfort jednak kosztuje. Woda ciepła krążąc cały czas w obwodzie mimo izolacji na rurach jednak się oziębia. W zależności od stopnia rozbudowania instalacji i odległości miedzy zasobnikiem a punktami poboru, straty z tego tytułu są znaczne i mogą podnieść koszty ogrzewania wody nawet do 60%. Moc pompy cyrkulacyjnej, czyli jej zużycie energii, można w tym wypadku pominąć bo najwięcej strat występuje na rurociągach.

Dlatego układ cyrkulacji powinien być sterowany czasowo. Nie ma bowiem sensu włączanie cyrkulacji wtedy, gdy wszyscy domownicy śpią lub wtedy gdy nie ma nikogo w domu. Do tego celu można użyć programowanego zegara, który będzie sterował pracą pompy cyrkulacyjnej. Lepszym wyjściem jest sterowanie pompy cyrkulacyjnej bezpośrednio z kontrolera pompy ciepła. Niestety tylko nieliczne pompy ciepła mają tę funkcje w standardzie.